![]() |
a Ona......a Ona znów powoli wysunie stopę jakby trochę nieśmiało by on mógł ja delikatnie ująć w swoje dłonie i złożyć na niej pocałunki... ...a Ona znów dotknie jego policzka i wszystkie cienie odlecą... ...a Ona znów zrobi Liptonki...i sok...i gorącym palce poparzy nie chcą ich ostudzić... ...a Ona znów otulona tygryskami czekać będzie na niego patrząc w horyzont... ...a Ona znów przygotuje kanapki...takie pyszne kanapki i w plecaku je schowa... ...a Ona znów.... ...a Ona... Twój Luka mortein 2004-03-17 12:08:45 skomentuj (18) |